sklep |  rejestracja |  kontakt |  FAQ |  regulamin |  mapa strony  
  moje konto | koszyk ( 0 rzeczy / 0 zł) | wyloguj  
Logo największego sklepu z numizmatycznego www.MonetySwiata.pl
StartSklepMonety polskie po 1945 r.Kolekcjonerskie po denominacjiDziesięciozłotówki › 10 Złotych "Jeździec piastowski – Historia Jazdy Polskiej" (#110085)

 kliknij na zdjęcie aby powiększyć
Monety polskie po 1945 r. » Kolekcjonerskie po denominacji » Dziesięciozłotówki

10 Złotych "Jeździec piastowski – Historia Jazdy Polskiej"

#110085
Stempel: lustrzany
Rok wydania: 2006
Rozmiar: 22x32mm
Waga: 14,14g
Rant: gładki
Stop: Srebro 925
Nakład: 62000
Wprowadzenie do obiegu: 22.11.2006
Projektant: Ewa Tyc-Karpińska
Moneta kolekcjonerska z serii „Historia jazdy polskiej”.

We wczesnym okresie piastowskim jazda była częścią drużyny książęcej i była wojskiem zawodowym, opłacanym przez władcę. Już w początkach jej istnienia sława jazdy polskiej dotarła na krańce Europy, pisał o niej podróżnik i kronikarz Ibrahim Ibn Jakub: „setka znaczy tyle, co dziesięć secin innych wojowników”. Mieszko I dysponował drużyną 3 tysięcy konnych wojów a Bolesław Chrobry miał ich już 4300.
Jeździec piastowski chronił ciało kurtką wełnianą lub skórzaną zwaną „przeszywanicą”, na którą zakładał zbroję z kolczugi. Chełmy wojów miały kształt stożkowy i wykonane były z dwóch kawałków żelaza oraz wyposażone w tzw. nosal, część chroniącą nos i dolną część twarzy. Ważnym elementem uzbrojenia były drewniano – skórzane tarcze, ozdabiane malowidłami, które w przyszłości przerodziły się w znaki herbowe. Najważniejszym rodzajem uzbrojenia były włócznia i krótki miecz do zadawania cięć. Jeździec używał w walce niewielkiego konia, przypominającego dzisiejszego tarpana. Pierwszą sławną bitwą, stoczoną przez pancernych wojów konnych Mieszka I była bitwa pod Cedynią w 972 roku, z najeźdźczą armią margrabiego Hodona. Z czasem nastąpiły zmiany w organizacji jazdy. Podczas panowania Bolesława Krzywoustego drużyna przekształciła się w rycerstwo, które w zamian za nadane majątki służyło królowi w boju. Uzbrojenie ewoluowało w kierunku dłuższych i cięższych mieczy przeznaczonych do zadawania pchnięć, zamiast włóczni zaczęto używać kopii, kolczuga pokrywała całe ciało. Na potrzeby rycerstwa wyhodowano też większe i cięższe konie. Rycerzowi w boju towarzyszył poczet uzbrojonych sług. Z czasem znaczenie w boju takiego rycerstwa malało, a nasta następcy wojów, szlachta wzywana na pospolite ruszenie traciła na zdolności bojowej względem wojska zaciężnego.
Cena:
sztuk: